Tag: szkoła

Organizacja nauki

Organizacja nauki

Wakacje to totalny czas rozprężenia. To okres, kiedy dzieci dosłownie nie myślą o niczym co jest związane z nauką. Chyba, że ktoś ma na myśli kolegów i koleżanki z jakimi spotyka się w czasie wolnym. No i ewentualnie czas, który spędzi się na bieganiu po boisku szkolnym – o ile tylko jest taka możliwość. Tak to w okresie wakacyjnym uczniowie nie myślą o obowiązkach, jakie czekają na nich od 1 września. A jak wszyscy doskonale wiedzą jest ich dużo. W szczególności, jeżeli ma się do czynienia ze starszymi klasami. Warto uświadomić dziecku, że bardzo ważna jest organizacja nauki. Prawidłowa organizacja nauki to klucz do sukcesu. Trzeba wiedzieć, kiedy należy sięgnąć po WSiP podręczniki – www.taniaksiazka.pl, a kiedy można pozwolić sobie na wolne chwile i czas na relaks od nauki.

Ważne priorytety

Dziecko zawsze musi wiedzieć, że ma ważne priorytety przed sobą. Gry, zabawy, przebywanie na świeżym powietrzu jest fajne, ale to nauka powinna stać na pierwszym miejscu – przynajmniej w okresie do września do czerwca. Dziecko – w szczególność już to starsze – powinno wiedzieć co jest ważne. To jak na przykładzie rodzica. Dla niego priorytetem są poprawnie wypełnione obowiązki w pracy. Dla dziecka takie obowiązki są w szkole. Uczenie dziecka takiej organizacji nauki zaprocentuje w przyszłości. W pierwszej kolejności obowiązki, dzięki czemu milej będzie przechodziło się do przyjemności, stanowiących nagrodę za to, co się wcześniej wykonało. Jeżeli już od pierwsze klasy (tak, tak wcześnie należy zacząć) nauczymy dziecka co jest ważne, to w następnych latach nauki dziecku po okresie wakacyjnym łatwiej będzie wejść w tryb systematycznej nauki i organizacji pracy.

Koncentracja ponad wszystko

Skoro już uczeń poświęca czas na naukę, to musi w odpowiedni sposób się nad nią skupić. Łatwo powiedzieć, a gorzej uczynić. W szczególności, że dookoła jest tyle rozpraszaczy, które sprawiają, że nauka jest dla młodych ludzi prawdziwym wyzwaniem. Podczas nauki warto więc zadbać o to, aby dziecko mogło się skupić na nauce. Po pierwsze warto posprzątać biurko, aby panował na nim ład. Z pola widzenia należy usunąć przedmioty skutecznie odbierające uwagę, jak np. smartfon lub ulubione gry. Warto, aby dziecko podczas odrabiania zadań znajdowało się w zasięgu wzroku, dzięki czemu będzie można sprawować nad nim kontrolę, a jeżeli zajdzie taka potrzeba, to będzie można mu pomóc. Z otoczenia dziecka należy usunąć wszelkie multimedia, ponieważ one najmocniej rozpraszają uwagę dziecka.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Akcja – motywacja

Akcja – motywacja

Nauka przez uczniów traktowana jest jak kara. Zdecydowana większość młodych osób przyznaje, że czas, który należy poświęcić na naukę najchętniej poświęciliby na coś innego. No tak, ale przecież nauczyć się trzeba i nikt tego obowiązku za uczniów nie wykona. Rodzice mogą pomóc, ale to dzieci będą musiały, chociażby podczas sprawdzianu udowodnić, że się nauczyły, ponieważ w innym wypadku do dziennika wpadną złe oceny. Jakie konsekwencje takiego zachowania mogą być dla uczniów, wszyscy doskonale wiedzą. Trzeba więc chwycić WSiP podręczniki (https://www.taniaksiazka.pl/wydawnictwo/wsip), odrobić zadania w zeszycie ćwiczeń i wykonać wszystko to o co prosi nauczyciel oraz rodzice. Tak, nie raz i nie dwa będzie trzeba użyć podniesionego głosu (rodzic), aby dziecko zachęcić do nauki. A co gdyby zamiast kolejnych krzyków urządzić akcję – motywację?

Zachęta do nauki

Motywacja to dobry sposób do tego, aby zachęcić swoje dziecko do nauki. Można coś obiecać dziecku w zamian za to, że jednak przyłoży się ono do nauki. Niekoniecznie powinny być to nagrody związane z pieniędzmi. Dziecko doskonale musi zdać sobie sprawę z tego, że nie uczy się dla kogoś, ale dla siebie. Po to, aby zbudować lepszą przyszłość. Można jednak dziecko w odpowiedni sposób zmotywować, jak chociażby obietnica, że jak opanuje dany materiał, to przykładowo pójdzie się z nim na spacer (w szczególności z młodszymi dziećmi). Jeżeli tylko pogoda na to pozwala, to wspólnie można pójść do parku, do lasu, na plac zabaw, a może ciut dalej – na basen, aby i rodzic mógł się zrelaksować w przyjemnych warunkach? Taka motywacja działa na pociechy, jak czerwona płachta na byka. Szybko ruszą do nauki, aby “odebrać” obiecaną nagrodę od rodzica. Taki wspólny wypad to także okazja do tego, aby w lepszy sposób popracować nad zacieśnieniem więzi rodzinnych.

Dobre słowo na zachętę

Czasem dziecko nie czuje chęci do nauki, bo nie widzi w tym sensu. Uczę się, ale właściwie po co? Jeżeli dziecko nie znajduje odpowiedzi na takie pytanie, to należy mu jej udzielić. Warto wskazać dziecku rzeczy, które udało mu się dokonać, ponieważ uczyło się. Dziecko widząc, że jego nauka nie idzie na marne i jest zauważana przez inne osoby na pewno poczuje się zmotywowane do działania. Każdego dnia, nawet samemu warto wspomnieć dziecku o tym co zrobiło dobrze. Małe sukcesy są w stanie doprowadzić do wielkich sukcesów. Taka motywacja sprawi, że dziecko w końcu zacznie samodzielnie siadać do nauki, aby w przyszłości móc pokazać się wszystkim od jeszcze lepszej strony i dobrych rzeczy.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com